Komisja Europejska pozywa Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE. KE zarzuca polskim władzom, że nie wdrożyła dyrektywy, która ma zapewnić szeroki i równy dostęp do różnego rodzaju informacji, jakimi władza dysponuje. Jesteśmy pierwszym krajem UE, który usłyszy zarzuty w tej sprawie.
Chodzi o informacje sektora publicznego, które obejmują m.in. mapy cyfrowe, prognozy pogody, informacje prawne, o ruchu drogowym, dane finansowe czy gospodarcze. Dyrektywa z 2003 r. określa warunki, na jakich władze zbierane przez siebie informacje muszą przekazywać dalej - nieraz nawet bezpłatnie - aby dostęp do nich miały firmy w celach komercyjnych. Dane takie mogą być wykorzystane w mediach, w samochodowych systemach nawigacyjnych, czy usługach finansowych i ubezpieczeniowych.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|







